Byłam dwukrotnie na Herbertiadzie i muszę przyznać, że za każdym razem opuszczałam Kołobrzeg pod silnym wrażeniem jakie na mnie zrobiła, tj. utrzymania żywej pamięci twórczości Zbigniewa Herberta i podkreślenie jej ciągłej aktualności. Jestem pełna podziwu dla pani Kasi Pechman w organizowaniu tej corocznej imprezy.