Był rok 1988, uczyłem się w liceum. Któregoś dnia polonista przyniósł na lekcję emigracyjne wydanie „Raportu z oblężonego Miasta” i odczytał na głos kilka wierszy.…
Zobacz więcej Upór i trwaniePan Cogito i Zbigniew Herbert modlą się
Tym, co w Epilogu burzy stanowi novum, jest otwarcie na perspektywę Nieba i wieczności. W ostatnich wierszach następuje pogodzenie świata i zaświatów. Poetyckie modlitwy stanowią…
Zobacz więcej Pan Cogito i Zbigniew Herbert modlą sięZ kim rozmawia Pan COGITO
W naturze człowieka leży dialog. Rzec można, że rozmawianie to sposób bycia człowiekiem. Bo przestrzeń zwana kulturą, bez której bycie człowiekiem jest niemożliwe, zbudowana jest ze wspólnych ludziom znaków. A znaki współtworzą system zwany językiem, bez którego niemożliwy jest dialog.
Zobacz więcej Z kim rozmawia Pan COGITOCiemny kres i pragnienie odwzajemnionej miłości
Próbuję sobie wyobrazić Zbigniewa Herberta dzisiaj, odpowiedzieć na pytanie, czy i jak odnajdywałby się w naszym codziennym chaosie, czy byłby poetą przerysowanej dla politycznych celów…
Zobacz więcej Ciemny kres i pragnienie odwzajemnionej miłościSkrzydlate kamienie, kamienne ptaki
Te, co w sztuce mianują stylem Iż przenika pieśń, kształci kamienie Norwid Jonathan Livingston Seagull był mewą, która napisała swoją autobiografię. Mistrz wszystkich stopni medytacji,…
Zobacz więcej Skrzydlate kamienie, kamienne ptaki